Poznajemy

Camera obscura dla najmłodszych

W dzisiejszym świecie robienie zdjęć jest dla Maluchów czymś zupełnie naturalnym. Zosia uwielbia być filmowana i fotografowana i nieustannie woła: “mamo, zrób mi zdjęcie!”. W ramach projektu “Bliżej sztuki” postanowiłam więc pokazać jej troszkę historii fotografii. Zaczęłyśmy od przeglądania naszych albumów fotograficznych i porównywania, co się zmieniło przez te lata. Wyciągnęłam potem moje stare aparaty …

Camera obscura dla najmłodszychCzytaj więcej »

Mobil

Mobil, czyli karuzela dla niemowlaka

Tosia ma już miesiąc, w związku z czym zaczęła interesować się tym, co ją otacza. Lubi też coraz więcej czasu spędzać aktywnie: słucha i obserwuje wszystko dookoła i robi to ze stuprocentową uważnością. Postanowiłam więc powiesić jej nad łóżeczkiem pierwszą zabawkę: mobil czyli karuzelę, którą dostałam w prezencie. Wykonana została ręcznie przez polskiego producenta: Mobilove. …

Mobil, czyli karuzela dla niemowlakaCzytaj więcej »

Chemia z trzylatkiem

Lipiec nie rozpieszcza nas w tym roku. Nieustanne deszcze nie sprzyjają rodzinnym wędrówkom.  My jednak się nie nudzimy. Wczorajszy dzień upłynął nam na zabawach pod tytułem: chemia z trzylatkiem. A efektami chętnie się z Wami podzielę. FILM 1. Tańczące rodzynki Potrzebne materiały: słoik, soda, ocet, rodzynki. Do słoika wlewamy ocet. Dodajemy pół łyżeczki sody (uważajcie …

Chemia z trzylatkiemCzytaj więcej »

Jak uczyć się za pomocą patyczków od lodów?

Zosia bardzo lubi zabawy w odwzorowywanie rzeczywistości. Dlatego kupiłam jej kolorowe patyczki od lodów, stworzyłam plansze z różnymi, weilobarwnymi figurami i dałam jej przestrzeń do działania. Układanie narysowanych wzorów pochłonęło ją całkowicie na długi czas, zwłaszcza, gdy przyłączyłam się do niej, mówiąc jakie literki w danym momencie układa. Zabawa ta świetnie nadaje się dla dzieci …

Jak uczyć się za pomocą patyczków od lodów?Czytaj więcej »

Eksperyment z sodą

Lubię jesień. Bo to najlepszy czas na eksperymentowanie. Dzisiaj pobawiłyśmy się więc sodą i octem. Przygotowałam pojemnik, do którego nasypałam dużą ilość sody oczyszczonej posypanej kolorowymi barwnikami w proszku.     Do szklanki nalałam octu, a Zosi dałam strzykawkę. To była świetna okazja do tego, aby nauczyć córcię jak ją obsługiwać. Zabawa była fantastyczna! Oglądanie …

Eksperyment z sodąCzytaj więcej »

Slot Art Festival 2016

Jaka szkoda, że już koniec…. Jak zwykle Slot Art Festival 2016 porwał nas maksymalnie i te kilka dni minęły bardzo szybko. I cudownie oczywiście. Bo klimat tam jest niepowtarzalny, a ludzie niesamowicie inspirujący. Dlatego nie wyobrażam już sobie wakacji bez tego Festiwalu. W tym roku po raz drugi poprowadziłyśmy warsztaty dla Maluszków i ich rodziców. …

Slot Art Festival 2016Czytaj więcej »

Zwierzaki

Jaki temat od najwcześniejszych dni towarzyszy Maluszkowi najczęściej? Oczywiście zwierzaki! W zasadzie od urodzenia pokazujemy świnki, krówki i biedronki naszym skarbom, otaczamy ich gadżetami w najróżniejsze zwierzaki i wydajemy wszelakie zwierzako-podobne dźwięki. Dlatego też miesiąc, w którym w ramach projektu: Dziecko na warsztat miały być zwierzęta, nie potraktowałyśmy jakoś specjalnie inaczej, niż pozostałą część Zosinego …

ZwierzakiCzytaj więcej »

Wiosenne poszukiwanie żabki

Zrobiło się ciepło. A dzięki temu coraz więcej czasu spędzamy na świeżym powietrzu. Uwielbiamy spacery na Dębinę. Zosia również, tym bardziej, że ma cel: poszukiwanie żabki. I nawet jeśli ciężko ją zobaczyć, zawsze znajdzie się coś nowego, ciekawego inspirującego… Zresztą, zobaczcie sami.

Matematyka jest wszędzie

Luty był dla nas miesiącem matematycznym. A ponieważ matematyka jest wszędzie – bawiłyśmy się z Zosią świetnie! Zaczęłyśmy od rzeczy, które robimy już od dłuższego czasu: przelewanie oraz przesypywanie wszystkiego, co wpadło nam w ręce: płyny, kasze, pestki, kulki, guziki… Oczywiście przesypywanie i przelewanie odbywało się w różny sposób: łyżką, łyżeczką, kubkiem, miseczką, ręką, słoikiem. …

Matematyka jest wszędzieCzytaj więcej »

Dziecko na warsztat – Geografia

Niestety, styczeń spędziłyśmy w szpitalu. Tak więc na geograficzne podróże i nowe doświadczenia z tym tematem nie mogłyśmy sobie zbytnio pozwolić. Opowiadałam więc Zosi o świecie, o Polsce, o środkach komunikacji, o tym, co to morze i co to góry. A w międzyczasie bardzo dokładnie studiowałyśmy Mały Atlas Polski, który polecam!         …

Dziecko na warsztat – GeografiaCzytaj więcej »

Przewiń do góry